psychomama
  • O NAS
  • PARENTS FIRST
    • LOVE FIRST
    • ME FIRST
    • CHILD FIRST
    • LOVE MONDAYS
    • MENTOO
  • REKOMENDACJE
  • KSIĄŻKI
  • MATCHA TALKS
  • EXPERT TALKS
  • SKLEP
LOVE FIRSTME FIRST

100 lat samotności

psychomama_Julia 19 sierpnia 2015
napisane przez psychomama_Julia 19 sierpnia 2015

Samotność jest bardzo brzydkim słowem. Jest napiętnowaniem. Atakuje z dwóch stron – jak jesteś samotny, coś z Tobą nie tak. Jak się czujesz samotny, to też coś z Tobą nie tak.

W dzisiejszym świecie najlepiej nie być samotnym, ale kochać samotność, kiedy się przytrafia, bo inaczej jesteś niesamodzielny i uzależniony od ludzi. Tyle, że kiedy KOCHASZ samotność, wtedy ona przestaje być samotnością. Jest twoim czasem, odosobnieniem, wyciszeniem, jakkolwiek to nazwiesz, ale nie samotnością…

Wiele lat badań psychologicznych nie zmieniły faktu, że ludzie najczęściej popadają w depresję, popełniają samobójstwo, lub, w najlepszym wypadku, zostają w swojej prywatnej czarnej dziurze z powodu poczucia osamotnienia. Takie są fakty, ale ciekawe jest dla mnie to, jakie sytuacje najczęściej kojarzą sią z samotnością. Jeden z 3 najczęstszych komentarzy, które słyszę w kwestii moich podróży to:

„CZUŁBYM SIĘ BARDZO SAMOTNIE… Jak Ty to znosisz?”

  • Moja NIEsamotność

To zabawne, że ludzie często się martwią samotnością podczas podróży. Zwłaszcza w miejscach, gdzie nie ma ludzi, ale przecież  Ty tam jesteś dobrowolnie, nie dlatego, że rozbił się Twój samolot, lub dlatego, że wsadzili Cię do więzienia – jest to TWÓJ WYBÓR.

Twoje spotkanie ze sobą, naturą, ciszą. Twoje odgradzanie się od tematów, które tak naprawdę w ogóle Cię nie interesują (kolejne ratowanie kota, kolejny talerz z jedzeniem, kolejny znajomy, którego nie widziałeś 100 lat, kolejne dziecko, które się właśnie urodziło), a są częścią historii społeczno-przyjacielskiej, w której uczestniczysz. Przeglądasz, uśmiechasz się, lub nie i myślisz, jakie to ma wszystko znaczenie, ale za godzinę znowu przeglądasz.

Czy ja czuję się czasem samotna? Tak, czuję się czasem samotna.

Nie czuję się  jednak samotna, kiedy jestem odgrodzona od ludzi, ani kiedy byłam na pustyni w Kolumbii, ani w dżungli amazońskiej, ani na Sulawesi, o którego istnieniu dowiedziałam się miesiąc przed wyjazdem do tego miejsca.

Moja praca na co dzień to praca z innymi i dla innych. Moje szczęście to bycie z przyjaciółmi i dzielenie się z nimi światem.  Cały czas słucham i gadam. Im bardziej  i więcej tak słucham i mówię,  tym bardziej czuję, że się gubię. Brakuje mi ciszy.  Ja jestem najbardziej wtedy, kiedy nie ma słów. Brakuje mi czasu pomiędzy słowami, bo ten czas najłatwiej jest przełożyć na później i później i jeszcze później, a potem  to wchodzi w nawyk tak bardzo, że zaczynasz myśleć, że może to jednak nie jest ważne. Ilość myśli, tematów, kwestii do przemyślenia jest tak duża, że zanim je przewałkujesz, to już koniec tego czasu. I znowu się nie spotkałeś …ze sobą.

To wymaga wysiłku, żeby przerwać dialogi, monologi, dyskusje i walki, które prowadzę z całym światem i z kilkoma osobami konkretnie. Jestem nastawiona zadaniowo, więc dla mnie wielkim wyzwaniem jest nie podchodzić do siebie jak do zadania. Kiedy odpuszczam swoją listę to do, co mam poprawić, zmienić, rozwinąć, wyeliminować, uzupełnić, nauczyć się – wtedy mogę po prostu być. Jak mówi mój nauczyciel: Let yourself to be as you are … Ale kiedy mi się to udaje, to czuję, że jestem w dobrym towarzystwie, ja i ja. Samotność przychodzi potem, kiedy wracasz do przezroczystej codzienności, do myśli, celów, wyzwań, społecznego ogarnięcia się.

  • SPOTKANIA, KTÓRE SĄ SAMOTNOŚCIĄ

W domu przyjaciele są w zasięgu ręki. 60% z nich jest w pobliżu kilku kilometrów, a kolejne 10 w pobliżu kilkunastu. Te 70% wszystkich moich znajomych  to dużo więcej osób, niż spotkałam na pustyni Guajira, podczas podróży z Toraja na Togean Islands, czy w małym miasteczku w Panamie, którego nazwy nawet nie pamiętam. Czy 70% osób, które są blisko mnie jest gwarancją braku samotności? Czasami jest tak, że wszyscy są, ale tak naprawdę to ich nie ma. Mogę do każdego zadzwonić, ale nawet jeśli odbiorą, to nie ma gwarancji, że będą w tej samej emocjonalnej czasoprzestrzeni. To uczucie, kiedy naprawdę chcesz pogadać, a nikt nie odbiera. NIKT! Zmówili się? Tak, jak zazwyczaj Iphone wyładowuje się po 3 godzinach, bo tyle gadam, AKURAT TERAZ nikt nie dzwoni.

I nagle telefon. Zakochałam, się!! Rozwodzę się!! Nienawidzę swojej pracy!! Nie uwierzysz kogo wczoraj spotkałam!!

I jest osoba po drugiej stronie, ale nie ma między nami miejsca na mnie i moją rzeczywistość. Nie ma też we mnie miejsca na ich rzeczywistość. Jesteśmy blisko, ale daleko… Czasami tak się zdarza. Rzadko, ale zdarza się.

Mam wtedy 2 rzeczy do wyboru:

  1. Czarna dziura samotności
  2. Uznanie, że to jest prezent, że potrzebuję SAMA porozmawiać
  • Im więcej, tym gorzej

Trwa teraz wielka dyskusja na temat tego, jak ludzie odcinają się od świata rzeczywistego na rzecz wirtualnego. Badania psychologiczne wcale tego nie potwierdzają. Pokazują, że im bardziej jesteśmy aktywni w mediach społeczniościowych, tym częściej budujemy  aktywniejsze i bliższe relacje w tzw. realu. Nasze wirtualne kontakty to zwiększenie ilości lajków, które możemy i chcemy dać innym osobom.

Badacze społeczni udowodnili, że z 2 osób, z których jedna ma 100, a druga 600 znajomych, bardziej samotnie poczuje się ta z większą ilością znajomych w sobotę, jeżeli ma ochotę na towarzystwo. Gdzie jest te 600 osób z Facebooka? Mając kilkaset osób w znajomych, możemy mieć oczekiwania, że kilku się odezwie w sobotę wieczór. Kilku telepatycznie wyczuje, że świat się zawala, ale nie wyczuwa…

  • Podróż nigdy nie jest samotna

Kiedy podróżujesz bez grupy, budujesz relację ze sobą, bo wiesz, że jesteś sam. Musisz SAM (się) ogarnąć! W  takiej podróży nie możesz siebie samego opuścić. Musisz być ze sobą, siebie utulić i zaopiekować sobą się.

Moment, w którym się czułam samotna w podróży to ten, kiedy myślami byłam cały czas z pracą ,z przyjaciółmi, z knajpami, książkami, klubami, znajomymi miejscami, zapachem ulubionych świec w domu, smakiem chleba z piekarni z osiedla, itd. To jest nawyk  taki, że wracamy myślami do  osoby, rzeczy i miejsc znanych, oczywistych i komfortowych. Czułam się samotna, bo byłam z tym i ludźmi, których nie ma. Ta tęsknota powoduje, że odcinamy się od tego, co mamy TERAZ, od zapachów, kolorów, ludzi, knajp, które są TERAZ.

NIE MA magicznej sztuczki, jest praca nad nawykami powrotu do TERAZ I otwarcie się na to, co jest dostępne.

I wtedy jest magia. Albo okazuje się, że  ta osoba obok Ciebie jest w tej samej roli, co Ty. Patrzy  na to samo, co Ty, czuje te same zapachy. Być może jest zmęczona lub podekscytowana. Nawet jeżeli jest to ktoś obcy, to jest duża szansa, że zrozumie, co czujesz, co mówisz, co chcesz powiedzieć, zanim nawet otworzysz buzię.

Poznałam kiedyś w Panamie chłopaka, Mishę. Na co dzień kompletnie z innej bajki niż ja – wychował się w hipisowskiej społeczności, gdzieś w australijskim buszu, rapuje (mega!), podróżuje stopem i robi mnóstwo innych rzeczy, totalnie spoza mojej estetyki i poczucia humoru (np. podróżuje z kombinezonem dużej, zielonej żaby i w każdym miejscu chodzi w nim i robi sobie zdjęcia, nawet w nim nurkuje). Ale w Bocas del Torro w szczycie sezonu, dużo Argentyńczyków i Amerykanów, wszyscy w grupach dużych i bardzo dużych i my. Jedyni podróżujący samotnie, obydwoje w podróży po to, żeby połatać nasze totalnie złamane serce, stęsknieni za rozmowami z innymi, niż te o alkoholu i imprezach, zakochani w amerykańskim hip-hopie. Nagle okazało się, że jest nas 2 kosmitów w Bocas. Tak bardzo nie pasowaliśmy do tej #alwaysDrunk atmosfery miasteczka, że połączyło nas niedopasowanie i to, że chcieliśmy być w tym miejscu, ale nie z TYMI ludźmi. Stworzyliśmy swoją własną przestrzeń, dzięki czemu Bocas przestało być miastem wiecznie hałaśliwych amerykańskich surferów i stało się NASZYM miastem. Bardzo wtedy potrzebowałam kogoś, kto nadaje na podobnej fali melancholijnego szczęścia, wyczulonego na krzyki i hałasy z kalifornijskim akcentem. Po Bocas nigdy go więcej nie zobaczyłam (mimo, że jesteśmy friendsami na facebooku). Nie był moim przyjacielem. I nigdy nie będzie. Ale jest dla mnie bardzo ważną osobą, bo przez kilka dni dzieliliśmy razem ciszę i naszą kosmitowatość.

  • EMOCJOprzestrzeń

Empatia to jedna z najbardziej cenionych przeze mnie cech. Jeżeli jest 1 -2 osoby, które wejdą w moją Emocjoprzestrzeń nawet wtedy, kiedy właśnie są w innej galaktyce – na pewno nie czuję się samotna. Do nich mogę zadzwonić w środku nocy (wiem, bo próbowałam), a oni będą udawać, że właściwie już mieli wstawać.

Dobrze jest wracać do domu i wiedzieć, że tacy ludzie są. Ale też nie należy obawiać się ich opuszczać.  Bo po pierwsze – Twoi kosmici są zawsze z Tobą – naprawdę odbiorą, naprawdę pogadają, naprawdę utulą. A po drugie – jeżeli nie macie ochoty na budzenie kogoś w środku nocy, przy odrobinie otwartości, znajdziecie innych kosmitów po drodze, podobnych do Was. Połączy Was nie to, jak długo się znacie, ale wspólny wszechświat tu i teraz. Dajcie sobie szansę poczuć się, bez nikogo kogo znacie i otwórzcie się na nieznajomego obok, który przeżywa to samo. Czasem będziecie mieć z nim więcej wspólnego niż z najlepszą przyjaciółką, z którą znacie się od przedszkola. Nie musicie wybierać.

Przyjaciel jest, będzie i czeka, a może nieznajomy będzie kolejnym.

Zawsze jest dobry czas na rozpoczęcie nowej historii.

Nie wierzcie mi na słowo. Sprawdźcie sami.

#TRUSTstrangers

Moje największe przyjaźnie powstały w podroży i ze spotkań z  nieznajomymi – były opisywane wiele razy. Teraz przedstawię tydzień  z podróży,  która miała być najbardziej samotna, bo:

  1. tak chciałam – miałam ochotę na towarzystwo:  swoje, morza i laptopa
  2. bo to była Wenezuela i wszyscy mi mówili, żebym pod żadnym pozorem nie spoufalała się, bo zamordują nim się zorientuję.

Więc pojechałam na Los Roques, najpiękniejsze wyspy, na których byłam, żebym była samotna i skupiona. I tak to się potoczyło…

Jadira. Poznalam ją w pierwszych 4 minutach po odebraniu bagaży. Okazało się, że na wyspę nie leci się bez rezerwacji i nie ma żadnych hoteli. Zwolniła się z pracy i powiedziała, że musi iść szukać dla mnie hotelu. 30 min później miałam, gdzie mieszkać. Przez cały czas na wyspie opiekowała się mną, doradzała, dotrzymywała towarzystwa. Bardzo milcząca i zakochana w swojej suczce Princessie.

Jose. Poznałam go, kiedy okazało się, że żadna łódź nie chce płynąć na wyspę, na której mi zależało. On powiedział, że według niego nie ma aż tak złych warunków. Popłynęliśmy. Następnego dnia zaprosił mnie za darmo na kolejną wycieczkę, żeby pokazać, gdzie żyją rybacy i nielegalnie (poza sezonem) przygotowują bogatym turystom langusty oraz ślimaki. Pokazał mi wiele wysp, opowiedział mnóstwo przepięknych historii.

Julian. Najbardziej zabawny boatman, którego poznałam. Zawsze podróżuje ze swoim ukochanym psem Bethowenem.  Kiedy powiedziałam, że jestem tu po, by pobyć trochę  sama,  zaprosił mnie na ryby. “Na pewno przyniesiesz szczęście? Co mam robić? Być i nie gadać” – to potrafiłam. Złowiliśmy dużo ryb, a przez większość czasu siedziałam sobie po drugiej stronie łodzi i cieszyłam się tak rzadkim zjawiskiem jak burza.

Gabriel. Był drugą osobą po Jadir, którą poznałam. Nauczył się angielskiego i niemieckiego ze słuchu. Kocha ludzi, świat i Wenezuelę. Jego nieskończone historie na temat piękna kraju, zachęciły mnie do dalszego podróżowania.  Jego znajomość spowodowała, że to było możliwe.

Amelia – zachwycająco piękna Wenezuelka, która wszędzie podróżowała ze swoją mamą. Miały misje, żeby się mną zajmować, bo “w Wenezueli jest bardzo niebezpiecznie”. Przez całe 3 dni pobytu na wyspie, co jakiś czas upewniały się czy ja jestem bezpieczna i czy czegoś nie potrzebuję. Do tej pory plotkujemy sobie na whatsapie i wypytują mnie, kiedy odwiedzę ich w Karakas.

Andrea. Promyk cywilizacji na końcu świata.  Muzyk jazzowy z Włoch, który wprowadzał magię, grając jazz na pianinie w romantycznej restauracji na plaży. Wprowadził dużo światła i magii dla wszystkich, którzy byli w tym czasie w Los Roques.

Pojechałam na najdalszą plażę świata, żeby dokończyć ksiażkę. Nie przeczytałam jej, bo Charlie, kompozytor z Buenos Aires, nie mógł przeżyć tego, że nie mam wody ani jedzenia (o czym kompletnie nie pomyślałam) i podzielił się ze mną nie tylko wszystkim, co miał, ale też niesamowitymi historiami i refleksami na temat życia. Kocham Murakami, ale Charlie był lepszy.

Jerome. Mój niezwykły francuski przyjaciel. Poznałam go dokładnie wtedy, kiedy miałam poznać, kiedy byłam gotowa usłyszeć jedną z najmądrzejszych rad i sugestii na temat relacji, wolności, życia i pracy.

Piloci. Poznałam ich w drodze powrotnej, kiedy nie mogłam kupić biletu do Los Roques.

Moje “samotne” chwile w Los Roques.

Powiązane wpisy:

„Muszę” jeszcze nikomu szczęścia nie dało, Rapa Nui Bo do flirtu trzeba dwojga… Kobiety mają prawo mieć kochanków 9 rad na złamane serce
humans are strangepsychology is my queenrelationships are complicated
4 komentarze
0
FacebookTwitterPinterestLinkedinTumblrEmail

4 komentarze

VQ 27 sierpnia 2015 - 17:16

Cudny blog, cudne przemyślenia, cudne przygody. Nie wiem, dlaczego dopiero teraz Cię odkryłam, kobieto… Chcę zobaczyć więcej.

Odpowiedź
julia 27 sierpnia 2015 - 19:10

BARDZO Ci dziekuje… obydwie lubimy pisac.. obydwie ludzmy obserwac.. wiec pewnie obydwie bedziemy lubic czytac siebie na wzajem 🙂

Odpowiedź
Anonim 22 sierpnia 2015 - 19:32

Wypowiadanie niemożliwego do wypowiedzenia. Niuanse momentów prawie nie do uchwycenia . Nazywanie przelotnych wrażeń, które są niemożliwe do nazwania. I budowanie pomostów miedzy ludzkimi słabościami głęboko ukrytymi. Siła głębokiej refleksji, która pomaga a nawet leczy. Dziękuję.

Odpowiedź
julia 27 sierpnia 2015 - 19:08

celem mojego zycie jest przezyc go jak najbardzij szczerze – byc zawsze w mojej prawdzie.. daltego chocmy nie wiem co – nie pozwalam sobie na uciekanie od slabosci czy brzyskich rzeczy.. i walcze z tym zeby sie tego nie wstydzic – bo wstyd oznacza ze tez odrzucamy czesc siebei – jezeli cos czuje – to jest moje.. nie jestem ze wsyztskiego dumna – ale… jest to moje.. dziekuje ze to czujesz, ze rozumiesz i ze odnajdujesz w tym troszke swoje prawdy!!

Odpowiedź

Zostaw komentarz Anuluj odpowiedź

Zapisz moje imię i nazwisko, adres e-mail i witrynę w tej przeglądarce, aby następnym razem skomentować.

psychomama_Julia

Tak bardzo kocham psychologię, że zrobiłam z niej integralną część mojego życia – jestem psychologiem i badaczem. Moją życiową misją jest przekonanie do filozofii #ParentsFirst. Chcę pokazać dzięki naukowym danym, że troska o siebie nie tylko nie jest egoistyczna, ale jest miarą tego, jak bardzo kochasz swoje dzieci. Bo nie ma szczęśliwych dzieci bez szczęśliwych rodziców!

Może Ci się spodobać

5 strategii dla rodziców którzy...

8 grudnia 2021

1 najbardziej skutecznie motywujące zdanie...

26 listopada 2021

Moje (niedoszłe) samobójstwo, czyli moja...

8 września 2021

Psychologiczny odpowiednik karmienia piersią

10 marca 2021

Najlepsze prezenty, czyli subiektywny prezentownik...

15 grudnia 2020
wcześniejszy post
Sometimes you have to follow the silence – not Lonely Planet, Sulawesi, Indonesia.
następny post
Loneliness, Warsaw and rest of the world

O NAS

O NAS

#ParentsFirst

Tak bardzo kocham psychologię, że zrobiłam z niej integralną część mojego życia – jestem psychologiem i badaczem. Moją życiową misją jest przekonanie do filozofii #ParentsFirst. Chcę pokazać dzięki naukowym danym, że troska o siebie nie tylko nie jest egoistyczna, ale jest miarą tego, jak bardzo kochasz swoje dzieci. Bo nie ma szczęśliwych dzieci bez szczęśliwych rodziców!

Instagram

Odwiedź nas tu

Facebook Twitter Instagram Pinterest Youtube

Ostatnie posty

  • Czy feminizm zabija ojców?

    28 września 2022
  • 13 wskazówek jak rozmawiać z dziećmi o wojnie.

    25 marca 2022
  • Matcha Talks – książka dla ludzi myślących –  już w sprzedaży.

    16 grudnia 2021

Kategorie

  • BOOKS
  • CHILD FIRST
  • EXPERT TALKS
  • KSIĄŻKI
  • LOVE FIRST
  • LOVE MONDAYS
  • MATCHA TALKS
  • ME FIRST
  • MENTOO
  • PARENTS FIRST
  • PSYCHO LIFE
  • REKOMENDACJE

psychomama_julia

psychomama_julia
#matchatalks: CZY JA WYGLĄDAM JAK TWÓJ TERAPEUTA #matchatalks: CZY JA WYGLĄDAM JAK TWÓJ TERAPEUTA?

Jeśli mnie nie lubisz, coś Ci się we mnie nie podoba – to ok, ale ja nie muszę o tym wiedzieć.
Zachowaj to dla siebie lub dla swojego terapeuty. Ja nim nie jestem.

Możesz się zwierzyć koleżance, przyjaciółce czy mężowi. Pisanie komentarzy obcym ludziom w internecie jest słabe.

Jest oznaką złego wychowania i braku kultury osobistej.
Tak chcemy wychować nasze dzieci?

Mam nadzieję, że nasze plemię ma większe ambicje.

Uważacie, że każdemu w sieci można napisać co nam się podoba? Czy w sieci kultura osobista już nie obowiązuje?

––––––––––––––––––––––––––––––––––——
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci!

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
.
.
#terapueta #psycholog #komentarze #opinia #zwierzenia #kulutra #kulturaosobista #dobrewychowanie
#ParentsFirst: WYBACZANIE TO SŁABOŚĆ CZY NAJWIĘKSZA SIŁA?

Wybaczanie w związku jest kluczowym elementem budowania trwałej i zdrowej relacji.

Każdy z nas popełnia błędy, dlatego umiejętność wybaczania partnerowi pomaga przezwyciężyć trudne chwile i wzmacnia więź. 

Ważne jest, aby wybaczenie było szczere i oparte na zrozumieniu, a nie jedynie na chęci uniknięcia konfliktu. 
Nie oznacza to jednak zapominania o problemach – wybaczając, dajemy sobie i partnerowi szansę na naukę z popełnionych błędów. 

Ostatecznie wybaczenie może prowadzić do głębszego porozumienia i większej dojrzałości emocjonalnej w relacji.

Wybaczanie pozwala nam na własne oczyszczenie i nietrzymanie w sobie negatywnych emocji.

Ta kompetencja jest dobra w każdej relacji, nie tylko z partnerem.

Potraficie wybaczać? Czy nosicie w sobie złość?

—————————————————————
#ParentsFirst – to nowy sposób myślenia o rodzicielstwie.
Więcej wskazówek i dowodów na to, że troska o siebie, o swój rozwój, o swoje marzenia, o swoje emocje – to obowiązek, a nie przywilej rodziców – znajdziesz w książce PARENTS FIRST. 
Szczęśliwi rodzice = szczęśliwe dzieci.

⚡️Skomentuj słowem PARENTS jeżeli chcesz dostać link do książki Parents First.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci! 

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
.
.
#wybaczać #wybaczanie #złość #agresja #frustracja #kłótnia #niepowodzenie #zawód #smutek #rozczarowanie
#matchatalks: Moja koleżanka kiedy proponowali je #matchatalks: Moja koleżanka kiedy proponowali jej coś co ona uznała za niegodne jej zawsze mówiła: jestem uczulona na plastik.
Nigdy się nie zgadzała na nic, co nie było najwyższej jakości, bo uważała ze jakość jej życia składa się z jakości jej codziennych wyborów.

3 razy korporacje próbowały kupić moją firmę badawczą. 
3 razy chciałam ją sprzedać dopóki w negocjacjach nie pojawiło się sformułowanie: ale aby się to opłacało, musimy obniżyć standard (czyli jakość) realizowanych badań oraz raportów.

Każdy może robić badania – to nie jest wiedza tajemna. Jedyny sposób przetrwania dla takich małych firm jak ja – to była wybitna jakość i to mój jedyny sposób, żeby przeżyć moje życie.

Kiedy Fergus stworzył jedną z najdroższych kampanii w historii IBM zapytali go, jak on, jako dyrektor kreatywny tej kampanii, daje radę sobie z presją tego, że tworzy reklamę za 10 mln.

A on powiedział, że: „zawsze czuje taką samą presję – nie większą nie mniejsza, bo liczy się pomysł a nie pieniądze. 
Tak samo się denerwuje kiedy tworzę kampanie za 100 tys. jak kiedy tworzę za 10 mln.”
Więc czuję presję nie wydawanych pieniędzy,
ale presję czy dowiozę jakość.
Bo to jedyne co ma dla mnie znaczenie.”

Chciałam zachęcić nas wszystkich do alergii na plastik. Na bylejakość.
I do zaprzestania wyścigu, jeżeli on obniża jakość naszego życia czy naszej pracy.

Bo ważne jest żeby móc sobie spojrzeć w lustro.

Co Wy myślicie na temat doskonałości? Na temat jakości?
W których obszarach Wam brakuje jakości najbardziej?
––––––––––––––––––––––––––––––––––——
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

#jakość #praca #wykonanie #szkodażycianabylejakość #pasja #wiedza #sukces #inspiracja #motywacja #rozwój #perfekcjonizm #doskonałość #standardy
#ParentsFirst: CZY TO OK CAŁOWAĆ DZIECKO W USTA? #ParentsFirst: CZY TO OK CAŁOWAĆ DZIECKO W USTA?

Pewne decyzje rodziców są decyzją rodziców. I naprawdę nikomu nic do tego.

„No ja bym tak nie mogła”.
– No może Ty byś nie mogła, ale co mnie to obchodzi?

Pisanie komentarzy dla samego pisania nie ma większego sensu, zupełnie nic nie wnosi. A że masz prawo do własnej opinii? Masz również prawo jej nie wygłaszać :)

Ohydne jest sugerowanie innym złych zamiarów i intencji. Obce osoby poza tym co widzą lub przeczytają nic więcej nie wiedzą. Nie wiedzą jakie są relacje miedzy dwoma osobami, na co się umówiły lub nie, jakie mają zwyczaje.

Też czujecie się osaczeni przez poprawność polityczną i że tak mnóstwo osób narzuca co jest właściwe a co nie?

Ps. Skomentujcie słowem JULIA i wyślę Wam link do sytuacji Julii Roberts z Travisem.

––––––––––––––––––––––––––––––––––——
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci!

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
.
.
#poprawnośćpolityczna #zachowanie #właściwe #opinia #komentarze #zamiar #intencja #zastraszenie #hejt #hejter #wybory #decyzje
#Parentsfirst: Powinna powstać taka dyscyplina ol #Parentsfirst: Powinna powstać taka dyscyplina olimpijska – samobiczowanie się matek‼️

Myślę, że walka byłaby dosyć wyrównana.
Bo każda z nas najczęściej zasługuje na złoto.

Powinnyśmy się tutaj uczyć od naszych mężczyzn – robią swoje, najlepiej jak mogą i dalej się zajmują sobą.
A my, zamiast napić się matchy, wina, zjeść czekoladkę – w spokoju i przyjemności – wyciągamy bicze i zaczynamy sesje autotorturowania się.
Nikt nie narzeka, nikt nie umiera, nikt nie jest nieszczęśliwy, ale my i tak znajdziemy powód, dla którego zasługujemy na karę.
Karę za bycie człowiekiem, czyli istotą z założenia niedoskonałą, kruchą, delikatną i emocjonalną.

Kobieta to nie czołg.
Nie robot.

A dziecko nie jest jak jajko. Więc, nie – nie będzie miało  traumy do końca życia, bo Ty nie lubisz się z nim bawić czy spóźniłaś się na jego przedstawienie…

Czym Wy się zadręczacie❓
Jakie są Wasze zdarte płyty❓
Jak sobie z nimi radzicie❓

Komentujcie! Tu sami swoi. Cokolwiek myślisz o sobie – pewnie każda z nas tak też myślała.

—————————————————————
#ParentsFirst – to nowy sposób myślenia o rodzicielstwie.
Więcej wskazówek i dowodów na to, że troska o siebie, o swój rozwój, o swoje marzenia, o swoje emocje – to obowiązek, a nie przywilej rodziców – znajdziesz w książce PARENTS FIRST. 
Szczęśliwi rodzice = szczęśliwe dzieci.

⚡️Skomentuj słowem PARENTS jeżeli chcesz dostać link do książki Parents First.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci! 

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
.
.

#onetribe #samiswoi #mamaitato #rozwój #rodzicielstwo #psychologia #samobiczowanie #dyscyplinaolimpijska #odpuść #odpuśćsobie #emocje #akceptacjasiebie
#ParentsFirst: NIE ODDYCHAJ, NIE MURGAJ, ZNIKNIJ #ParentsFirst: NIE ODDYCHAJ, NIE MURGAJ, ZNIKNIJ

Są takie dni, że wszystko nas wkurza, drażni i wyskoczyliśmy przez okno. Jesteśmy przepracowani, przebodźcowani, zestresowani, niedospani.

Naszym dzieciom również to się zdarza. Bywają marudne, poirytowane i często odbija się na mamie lub tacie.

Okażcie wiele zrozumienia swoim dzieciom, bo nie potrafią jeszcze dobrze nazywać swoich emocji.

To nic złego nie musi oznaczać i z pewnością nie, że jest niegrzeczne.

Wasze dzieci też się na Was złoszczą? Jak sobie wtedy radzicie?

—————————————————————
#ParentsFirst – to nowy sposób myślenia o rodzicielstwie.
Więcej wskazówek i dowodów na to, że troska o siebie, o swój rozwój, o swoje marzenia, o swoje emocje – to obowiązek, a nie przywilej rodziców – znajdziesz w książce PARENTS FIRST. 
Szczęśliwi rodzice = szczęśliwe dzieci.

⚡️Skomentuj słowem PARENTS jeżeli chcesz dostać link do książki Parents First.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci! 

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
.
.
#złość #zdenerwowanie #frustracja #złedni #emocje #stres #drażliwość #zrozumienie #psychologiadlarodziców #psychologiadziecka
#MeFirst: MOJE SPOSOBY NA SELF-CARE Dostaję od W #MeFirst: MOJE SPOSOBY NA SELF-CARE

Dostaję od Was mnóstwo pytań jak dbam o skórę, o włosy. 

Ten reel jest raczej mało psychologiczny. Choć self-care i rytuały są dla nas bardzo potrzebne i ważne.

Tutaj krótka zajawka, a na YouTubie dłuższy film. Skomentujcie WŁOSY i wyślę Wam link do nagrania.

Jeżeli będziecie chcieli to mogę udostępnić Wam jeszcze film czym się maluje. Dajcie znać :)

———————————————————————
W ramach self-care polecam Wam również czytanie Matcha Talks 1.
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci!

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
.
.
#piękno #włosy #skóra #makijaż #beauty #kosmetyki #polecajki #self-care #dbamosiebie
MATCHA TALKS LIVE: Afera BLAKE pokazuje kondycję MATCHA TALKS LIVE: Afera BLAKE pokazuje kondycję naszego świata. Jego frustracje i jej upadku tych komu się dobrze wiedzie. 

Dajcie znać co o tym myślicie 

—— 
matcha talks 2 jets poświęcona krytycznemu myśleniu i lepszemu rozumieniu co się dzieje we współczesnym świecie.

Skomentuj słowem MATCHA1 a wyślę ci link
Chcę zobaczyć więcej Dołącz do plemienia

  • Facebook
  • Instagram
  • Youtube
  • Email
  • Polityka prywatności

ALL RIGHTS RESERVED Copyright © 2021 Julia Izmalkowa


Wróć na górę
psychomama
  • O NAS
  • PARENTS FIRST
    • LOVE FIRST
    • ME FIRST
    • CHILD FIRST
    • LOVE MONDAYS
    • MENTOO
  • REKOMENDACJE
  • KSIĄŻKI
  • MATCHA TALKS
  • EXPERT TALKS
  • SKLEP

CZYTAJ TAKŻEx

Kim musisz być, żeby być dobrym psychologiem?

22 lutego 2018

3 truizmy, które nakręcają kulturę narzekania.

7 grudnia 2016

3 rady na bycie sobą bez poczucia, że świat jest...

20 stycznia 2016