psychomama
  • O NAS
  • PARENTS FIRST
    • LOVE FIRST
    • ME FIRST
    • CHILD FIRST
    • LOVE MONDAYS
    • MENTOO
  • REKOMENDACJE
  • KSIĄŻKI
  • MATCHA TALKS
  • EXPERT TALKS
  • SKLEP
LOVE FIRSTME FIRST

Najlepsze prezenty, czyli subiektywny prezentownik rzeczy

psychomama_Julia 15 grudnia 2020
napisane przez psychomama_Julia 15 grudnia 2020

Najpiękniejsze prezenty, które dostałam – nie miały kształtu, nie miały ceny i nie miały końca – zostały ze mną na zawsze. Zostały w moim sercu i mojej pamięci komórkowej.

Prezenty te są wulkanem miłości i studnią uważności – dzięki nim przeżyłam emocjonalną podróż, bardziej doświadczyłam  swojego jestestwa i czułam  większy związek z obdarowywanym. Są przeżyciem tak głębokim, że aż prawie intymnym. Dlatego w ogóle nie będę o nich pisała.

Prezenty z kategorii BYĆ – które są życiową poezją – są poza listy, bo nigdy nie mogą konkurować z niczym, co można włożyć do pudelka oraz jak to poezja – są zbyt osobiste żeby o tym dyskutować. Ale oczywiście nie samymi spadającymi gwiazdami człowiek żyje. Są też rzeczy, które można włożyć w opakowanie i zawiązać kokardkę – które również sprawiły mi przyjemność i radość. I które również zostały w moim sercu i pamięci.

To jest właśnie prezentownik RZECZY, bo prezentownik doświadczeń byłyby zbyt osobisty, i nie miałby sensu dla innych.

Ten prezentownik, to nie są rekomendacje – to są MOJE prywatne doświadczenia, które były jak moje DNA – MOJE i nikogo innego. Dostarczyły mi oceanu przyjemności i długotrwałej radości, dlatego są na tej liście. Może… kogoś zainspirują, bo opisuję DLACZEGO były dla mnie wyjątkowe i może ktoś skorzysta z tego samego sposobu myślenia. Jest to  osobisty i nie jest sponsorowany (niestety 🙂 ) prezentownik.

Podzieliłam te prezenty na kategorie, żeby łatwiej się czytało ALE… z mojego punktu widzenia wszystkie one są równe, bo wartość ich jest nie w cenie, ale w uważności i idealnym dostosowaniu do mnie.

#1 KATEGORIA WOW! Nie mam słów

1. Samsung Galaxy Fold

Przyrzekam Wam, że nie byłam w stanie mówić co najmniej przez minutę, może dłużej, gdy otworzyłam ten prezent. Mały kontekst: od pierwszego iPhona byłam jego obsesyjną fanką. Aż… wreszcie przestałam czuć radość ze zmiany telefonu. Pomyślałam, że starość nie radość. Już nie ma ekscytacji. Ale potem poczytałam o innowacji Samsunga i zaczęłam na nią czekać. Czekałam 2 lata. Nie zmieniałam telefonu, bo czekałam. Wyszedł. Sprawdziłam cenę. Powiedziałam: na głowę upadliście! W życiu go nie kupię!

I WŁAŚNIE DLATEGO, że nigdy, ale to nigdy bym sama go nie kupiła, kupił mi go Fergus. I przyrzekam Wam – nigdy nie miałam większej radości z telefonu. Kocham go miłością absolutną.

Miałam ZERO problemów z przełączeniem się z iPhone. Zero!

Mój telefon wygląda jak Brad Pitt, a ja z nim czuję się jak na czerwonym dywanie. Zdjęcia, czytanie, praca na czterech ekranach na raz – jest to doskonałe połączenie praktyczności z ekscytacją. Jest mały i duży zarazem.

Jest ciężki, ale poręczny. Więc go lubię. Dla mnie – to najbardziej luksusowy prezent, jaki dostałam – który sprawił mi większą radość niż gdybym dostała samochód. Naprawdę kocham i uwielbiam. I już nie czekam na nowszy model.

2. Najnowszy MacBook

Dostałam od Fergusa mojego MacBooka (dla tych co nie są fanami – to komputerek, co waży mniej niż książka). Fergus kupił go w najbardziej romantyczny sposób świata (to oddzielna historia), bo wiedział, że to moje marzenie. Nie było ich wtedy jeszcze w Polsce – więc czułam, że jestem prawdziwa GANGSTA 😉 chodziłam z nim jak ze złotą puderniczką – dumna i szczęśliwa. Wyjątkowość  prezentu polegała na tym, że miałam go jako jedna z pierwszych – a ja, gadżeciara wszechświata, kocham kiedy ludzie patrzą i mówią: to ten mac? Mogę go zobaczyć? Wow, jeszcze takiego nie widziałem!

Pomijam kwestie romantycznego zakupu – bo to oczywiste, ale uważność na to, że ja kocham gadżety (Fergus totalnie nie) i że chciał zadać sobie tyle trudu, żeby zaspokoić moje dziwaczne potrzeby emocjonalne – to było naprawdę coś!

3. Lokówka Dyson

Jeżeli chodzi o Dyson – mogłabym nawet odkurzacz tej marki  dostać zamiast pierścionka zaręczynowego. Kocham Dyson, bo to jest brand, który wierzy w  DOSKONAŁOŚC i tworzy ją w każdym swoim produkcie. To marka, która zatrudnia inżynierów – poetów. Marka, która naprawia problemy ludzkie, a nie produkuje kolejny, niepotrzebny brzydki plastik. Chciałam ją mieć, bo lubię prostować i kręcić włosy, a nie robiłam tego, bo bałam się, że z nadmiaru gorąca  włosy mi odpadną. A Dyson zrobił tak, że nie odpadają ;). Sama historia tego jak oni to wymyślili, jest tak ciekawa, że obejrzałam dokument na YouTube, a ja nie lubię YouTube. Ale, kiedy chciałam lokówkę, to przez 2 lata jej nie było w Polsce, w każdej podróży Fergus szedł do najbardziej fancy sklepu i też jej nie było. W UK, Azji, Australii. Ja już się poddałam. Zapomniałam. Więc jak już ją dostałam – spędziłam pół dnia kręcąc moje bujne loki 🙂

Teraz już jest dostępna w Polsce. Uważam, że gdyby zrobili badanie ze mną – byłaby jeszcze bardziej doskonała, bo jest kilka rzeczy do poprawienia – ale nadal ją kocham –włosy pięknie wyglądają. Nie wiem czy rzeczywiście nie niszczy włosów – ale jeszcze mi  nie odpadły.  

4. Hand made garnitur

To co ja przeszłam, żeby zabrać Fergusa na miarę i żeby on się nie domyślił (w końcu krawcowa wzięła, ale się domyślił)… ile ja odwiedziłam sklepów, żeby znaleźć TĘ tkaninę, ile moja ukochana krawcowa odwiedziła sklepów, żeby znaleźć TĘ podszewkę. Ale kiedy Fergus go włożył, powiedział, że to najładniejszy garnitur, jaki kiedykolwiek miał, i czuje że jest gotowy na podbój świata – nie wiem dla kogo to był najlepszy prezent. Dla mnie czy dla niego?

Fergus jest jednym z najlepszych designerów i dyrektorów kreatywnych w Europie (chyba w Azji też, bo pracował tam wiele lat) – więc zasługiwał na garnitur, w którym czułby się jak król. On co prawda czuje się tak nawet bez garnituru, bo ma dosyć stabilne poczucie własnej wartości, ale kiedy obcuje z pięknem – a ten garnitur to czyste piękno – mam poczucie, że jest jakoś trochę wyższy i bardziej wyprostowany.

5. Kurs mini MBA Marka Ritsona

Obydwoje z Fergusem kochamy Ritsona. Ja go lubię, a Fergus bardzo szanuje i podziwia. Ritson jest jednym z nielicznym marketerów, który traktuje marketing jako naukę, a nie jako show. Który przedstawia wiedzę, a nie dane. Który dba o dowody, a nie o to, żeby komuś zaimponować. Fergus będąc dyrektorem kreatywnym – bardziej czuł strategię niż wiedział coś na jej temat. A lubi wiedzieć. Więc ten MBA był czymś, co dało mu fundament, którego mu brakowało. Pomógł mu uzasadnić to, co czuł intuicyjnie – za pomocą wiedzy. I mimo, że to mega poważna rzecz – sprawiła nie tylko wielką radość Fergusowi, ale dodała mu energii i sprawiła wiele radości. Zapewniła też dużo dyskusji przy obiedzie i kolacji. Często przy śniadaniach też.

#2 Kategoria – CUDOWNA PIĘKNA CODZIENNOŚĆ

1. Lniana pościel

Gdybym mogła, to spałabym tylko w lnianej pościeli (miałabym też lniane kimona, piżamy i lnianą poduszkę do medytacji). Jest cudownie chłodna latem. I jeszcze cudowniej ciepła zimą.

Uwaga: len lnu nierówny. Ja mam z Ikei – tam jest najtaniej  (mimo ze to nie jest mój ulubiony sklep) i też się sprawdza. Natomiast w internecie znajdziecie tak piękne lniane pościele, że nie będzie się Wam chciało z nich wychodzić. Z pościeli, nie ze sklepów.

2. Zestaw do matchy

100-letnia czarka i matcha o kolorze szczęśliwej wiosny i Piękna bambusowa tacka, z cytatem z naszego ulubionego filmu – live long and prosper – pasuje i do związki i do matchy.

Totalna miłość.

3. Kawior na pizzę

Ja kocham kawior. Kocham też pizzę. Miałam taką fantazje, żeby zjeść pizzę z kawiorem. Uznałam, że to taki szczyt burżujstwa i nie przystoi.

I kiedy Fergus dał mi kawior z napisem „na pizzę” oraz zrobił tą pizzę – to gdybym tylko mogła ukochać go bardziej, to bym ukochała. Kawior na zawsze będzie dla mnie symbolem akceptacji i miłości, bo Fergus zanim mnie poznał, nawet nie próbował kawioru – po prostu zaakceptował, że ja lubię i chciał mi dać znać, że zasługuję na to, żeby wszystko w życiu mieć tak jak chce – a nie tak jak się powinno mieć. Nawet jeżeli to jest kawior na pizzę, a nie na mini kanapce.

4. Biżuteria Orskiej

Ania jest moją cudną przyjaciółką, ale… poznałam ją, bo byłam jej wielką fanką, a poznała nas nasza wspólna przyjaciółka – Sylwia. Ania jest zdecydowanie bardziej jak Fergus – nieokiełznana, artystyczna dusza. Kocham, że jej wyobraźnia jest większa niż Ocean Spokojny. To absolutna tradycja, że Fergus daje mi w prezencie co najmniej jedną Orską.

5. Visconti – pióro

Kiedy zobaczyłam ten prezent, pomyślałam, że Fergus upadł na głowę. Ja ciągle coś gubię. Potem zarządzam rodzinne poszukiwania, a jak nie znajdziemy – rodzinną żałobę. Pomyślałam sobie: po co on sobie to zrobił?!  Pióro? Serio?

Kiedy powiedział mi, że to jest długopis, który odtwarza ruchy pędzla VAN GOGHA na płótnie IRIS, to pomyślałam, że zdecydowanie oszalał, bo teraz jeszcze bardziej będę bała się zgubić. Oczywiście postanowiłam bardzo go pilnować. Oczywiście zgubiłam tydzień później. Oczywiście zrobiłam piekło przez 2 tygodnie, bo zgubiłam go kiedy byłam bez Fergusa. Kiedy wreszcie dotarłam do Fergusa – on je znalazł. W mojej torebce… W tej samej, w której sprawdzałam już jakieś milion razy.

Ja mam najbrzydsze pismo świata, ale kiedy nim piszę – piszę trochę ładniej, bo czując piękno tego pióra – chce się starać bardziej. Kiedy słyszę ten cudowny dźwięk kiedy dotyka papieru – to działa to na mnie jak mantra medytacyjna. Kocham je mieć. Kocham nim pisać.

I za każdym razem jak na nie patrzę – myślę o Van Goghu i o tym, że ważny jest proces a nie cel – i schodzi ze mnie powietrze. Kocham ten prezent, bo dał mi historię, która pomaga mi być lepszą wersją siebie i rzecz, która na co dzień, o tym przypomina.

3# Kategoria – Z MIŁYCH RZECZY SKŁADA SIĘ RZECZYWISTOŚĆ

1. Zestaw miodów z całego świata

Miód to druga rzecz po czekoladzie, którą kocha Fergus. My mamy tradycję pisania opowieści do każdego z prezentów – więc użyłam miodu do opowieści na temat naszych przyszłych podroży – to jest dużo lepsze niż po prostu 10 kg różnych miodów.

2. Mata do jogi z owczej skóry

Tak wiem, brzmi dziwacznie. Ale w zimny poranek to nie będzie już dziwne tylko otulające. Kiedy rano wstaję, żeby wykonać kilka ruchów i kilka rozciągnięć w łazience – dzięki tej macie poranek jest łagodniejszy (również dla moich kolan) i zdecydowanie bardziej miękki. Mata leży u nas w łazience i kiedy gnomik był mały kochał leżeć na tym „kocyku”, czekając aż skończę moją 5-minutową kąpiel a’la rodzic. To nie jest mata dla jogowych wymiataczy (chyba) – ale dla takich jak ja rekreacyjno–koncepcyjnych joginów, którzy lubią mieć miło, przyjemnie i pięknie.

3. Pudło notesów w kropki

Kocham notesy. Jako faszysta notesowy – lubię to co lubię i nie lubię niczego innego – czyli  musi być w kropki i musi mieć specjalny rozmiar – mniejszy niż A4, a większy niż A5. I mogłabym siedzieć, patrzeć, głaskać podziwiać i bać się zacząć pisać, żeby ich nie pobrudzić.

Jak mam dużo notesów. Zaczynam często więcej  pisać, żeby się szybciej skończyły i żebym mogła zacząć nowy

4. Uzen – talizmany

Dominiczka jest moją przyjaciółką, ale… poznałyśmy się, bo zamówiłam od niej moje pierwsze talizmany. Gdyby nas wsadzili do więzienia na 100 lat do ona jest osobą, z którą mogłabym przegadać te 100 lat w więzieniu, wyjść i nadal z nią gadać. Lubię mieć i kupować jej rzeczy, bo mają w sobie magię mocy i prawdy  –  wiele z nich robi bądź przywozi z Japonii, ze specjalnych miejsc mocy.

5. Kosmetyki hand made

Hand made moimi hands. Fergusek bardzo lubi czekoladę, ale nie lubi kremów. Więc zrobiłam mu krem, który pachnie jak czekolada. Zużył go szybciej niż ja otrząsnęłam się po traumie sprzątania łazienki, po tym jak mikserem robiłam mu to cudo.  Fergus czasami mi wypomina, że już go tak nie kocham, bo nie robię mu tego kremu. Ale to nie prawda – po prostu w tym sklepie ciągle nie ma masła kakaowego, które on tak kocha. Poluję na nie.

6. Grzybki

Grzybki na mózg. Ja akurat używam z HealthLabs – bo ufam i kocham, a do tego dorobiłam się kodu dla mnie i mojego plemienia (psychomama10). Ja używam dużo produktów ale…  kiedy dałam to mojej koleżance na zakończenie karmienia – co było dla niej bolesnym przeżyciem emocjonalnie – trochę złagodziło to jej cierpienia, rozstania się z gnomikiem. Bo… one sklejają mózg na nowo. Więc może nie masz cudownej czułości 10 razy dziennie – ale pijesz je 2 razy dziennie i nie czujesz się totalnym młotkiem – z powodu niewyspania, burzy hormonalnej i zmian w mózgu (które nawet 2 lata po urodzeniu dziecka nadal są!)

Ja kocham je bardzo – i na mnie mega działają, ale np.: Fergus nie przepada – bo uważa to za dziwne i że czuje smak (korzenny). Ja tam nic już nie czuję. Po prostu kocham kiedy mój mózg działa.

7. Butelka od Pies i Kot

Nienawidzę pić. Jestem pod ciągła presją trenerów i lekarzy, że trzeba pić 2 litry dziennie. Ta butelka jest tak piękna, że pomaga mi zbudować nawyk. Ogromną zaletą jest to, że utrzymuje chłód bardzo długo (to ważne, bo ciepłej wody w ogóle nie przełknę), ale prawda jest taka, że dla mnie ważne jest, że jest pięknie kolorowa i że nie rysuje się – więc po roku, wygląda jak nowa. Dodatkowo Kamila i Marek, którzy stworzyli ten sklep, to najmilsi ludzie świata, najbardziej życzliwi, kochani i ciepli. Uważam, że cudownie jest używać rzeczy od pięknych ludzi – a oni są najpiękniejsi!

Wierzę też, że może część z Was, jeszcze lepiej pozna mnie i Fergusa i jeszcze bardziej nas polubi – bo zobaczy, że jesteśmy #onetribe.

Potem jak napisałam tę listę i przejrzałam ją pod kątem badań z psychologii – muszę przyznać, że w 100% jest zgodna z wytycznymi naukowymi jak dawać prezenty. TUTAJ PRZECZYTASZ TEKST O ZASADACH DAWANIA PREZENTÓW. Są uważne, przemyślane, praktyczne, z korzyścią długoterminową i były w większości niespodzianką (ja należę do tego plemienia, które kocha niespodzianki – who is with me?).

Miałam pewien opór przed publikacją tego tekstu, bo jest taki osobisty. Może część osób mnie skrytykuje. Źle pomyśli. To jest ok. Nie mogę być lepsza (ani gorsza) niż jestem.

Powiązane wpisy:

Jak dawać najlepsze prezenty wg psychologów Kobiety mają prawo mieć kochanków Jak odkryć swoją prawdziwą naturę? 100 lat samotności
najlepsze prezentyprezenty
0 komentarz
0
FacebookTwitterPinterestLinkedinTumblrEmail

Zostaw komentarz Anuluj odpowiedź

Zapisz moje imię i nazwisko, adres e-mail i witrynę w tej przeglądarce, aby następnym razem skomentować.

psychomama_Julia

Tak bardzo kocham psychologię, że zrobiłam z niej integralną część mojego życia – jestem psychologiem i badaczem. Moją życiową misją jest przekonanie do filozofii #ParentsFirst. Chcę pokazać dzięki naukowym danym, że troska o siebie nie tylko nie jest egoistyczna, ale jest miarą tego, jak bardzo kochasz swoje dzieci. Bo nie ma szczęśliwych dzieci bez szczęśliwych rodziców!

Może Ci się spodobać

5 strategii dla rodziców którzy...

8 grudnia 2021

1 najbardziej skutecznie motywujące zdanie...

26 listopada 2021

Moje (niedoszłe) samobójstwo, czyli moja...

8 września 2021

Psychologiczny odpowiednik karmienia piersią

10 marca 2021

Jak dawać najlepsze prezenty wg...

10 grudnia 2020
wcześniejszy post
Jak dawać najlepsze prezenty wg psychologów
następny post
Najlepsze książki 2020 roku – subiektywny wybór

O NAS

O NAS

#ParentsFirst

Tak bardzo kocham psychologię, że zrobiłam z niej integralną część mojego życia – jestem psychologiem i badaczem. Moją życiową misją jest przekonanie do filozofii #ParentsFirst. Chcę pokazać dzięki naukowym danym, że troska o siebie nie tylko nie jest egoistyczna, ale jest miarą tego, jak bardzo kochasz swoje dzieci. Bo nie ma szczęśliwych dzieci bez szczęśliwych rodziców!

Instagram

Odwiedź nas tu

Facebook Twitter Instagram Pinterest Youtube

Ostatnie posty

  • Czy feminizm zabija ojców?

    28 września 2022
  • 13 wskazówek jak rozmawiać z dziećmi o wojnie.

    25 marca 2022
  • Matcha Talks – książka dla ludzi myślących –  już w sprzedaży.

    16 grudnia 2021

Kategorie

  • BOOKS
  • CHILD FIRST
  • EXPERT TALKS
  • KSIĄŻKI
  • LOVE FIRST
  • LOVE MONDAYS
  • MATCHA TALKS
  • ME FIRST
  • MENTOO
  • PARENTS FIRST
  • PSYCHO LIFE
  • REKOMENDACJE

psychomama_julia

psychomama_julia
#matchatalks: CZY JA WYGLĄDAM JAK TWÓJ TERAPEUTA #matchatalks: CZY JA WYGLĄDAM JAK TWÓJ TERAPEUTA?

Jeśli mnie nie lubisz, coś Ci się we mnie nie podoba – to ok, ale ja nie muszę o tym wiedzieć.
Zachowaj to dla siebie lub dla swojego terapeuty. Ja nim nie jestem.

Możesz się zwierzyć koleżance, przyjaciółce czy mężowi. Pisanie komentarzy obcym ludziom w internecie jest słabe.

Jest oznaką złego wychowania i braku kultury osobistej.
Tak chcemy wychować nasze dzieci?

Mam nadzieję, że nasze plemię ma większe ambicje.

Uważacie, że każdemu w sieci można napisać co nam się podoba? Czy w sieci kultura osobista już nie obowiązuje?

––––––––––––––––––––––––––––––––––——
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci!

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
.
.
#terapueta #psycholog #komentarze #opinia #zwierzenia #kulutra #kulturaosobista #dobrewychowanie
#ParentsFirst: WYBACZANIE TO SŁABOŚĆ CZY NAJWIĘKSZA SIŁA?

Wybaczanie w związku jest kluczowym elementem budowania trwałej i zdrowej relacji.

Każdy z nas popełnia błędy, dlatego umiejętność wybaczania partnerowi pomaga przezwyciężyć trudne chwile i wzmacnia więź. 

Ważne jest, aby wybaczenie było szczere i oparte na zrozumieniu, a nie jedynie na chęci uniknięcia konfliktu. 
Nie oznacza to jednak zapominania o problemach – wybaczając, dajemy sobie i partnerowi szansę na naukę z popełnionych błędów. 

Ostatecznie wybaczenie może prowadzić do głębszego porozumienia i większej dojrzałości emocjonalnej w relacji.

Wybaczanie pozwala nam na własne oczyszczenie i nietrzymanie w sobie negatywnych emocji.

Ta kompetencja jest dobra w każdej relacji, nie tylko z partnerem.

Potraficie wybaczać? Czy nosicie w sobie złość?

—————————————————————
#ParentsFirst – to nowy sposób myślenia o rodzicielstwie.
Więcej wskazówek i dowodów na to, że troska o siebie, o swój rozwój, o swoje marzenia, o swoje emocje – to obowiązek, a nie przywilej rodziców – znajdziesz w książce PARENTS FIRST. 
Szczęśliwi rodzice = szczęśliwe dzieci.

⚡️Skomentuj słowem PARENTS jeżeli chcesz dostać link do książki Parents First.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci! 

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
.
.
#wybaczać #wybaczanie #złość #agresja #frustracja #kłótnia #niepowodzenie #zawód #smutek #rozczarowanie
#matchatalks: Moja koleżanka kiedy proponowali je #matchatalks: Moja koleżanka kiedy proponowali jej coś co ona uznała za niegodne jej zawsze mówiła: jestem uczulona na plastik.
Nigdy się nie zgadzała na nic, co nie było najwyższej jakości, bo uważała ze jakość jej życia składa się z jakości jej codziennych wyborów.

3 razy korporacje próbowały kupić moją firmę badawczą. 
3 razy chciałam ją sprzedać dopóki w negocjacjach nie pojawiło się sformułowanie: ale aby się to opłacało, musimy obniżyć standard (czyli jakość) realizowanych badań oraz raportów.

Każdy może robić badania – to nie jest wiedza tajemna. Jedyny sposób przetrwania dla takich małych firm jak ja – to była wybitna jakość i to mój jedyny sposób, żeby przeżyć moje życie.

Kiedy Fergus stworzył jedną z najdroższych kampanii w historii IBM zapytali go, jak on, jako dyrektor kreatywny tej kampanii, daje radę sobie z presją tego, że tworzy reklamę za 10 mln.

A on powiedział, że: „zawsze czuje taką samą presję – nie większą nie mniejsza, bo liczy się pomysł a nie pieniądze. 
Tak samo się denerwuje kiedy tworzę kampanie za 100 tys. jak kiedy tworzę za 10 mln.”
Więc czuję presję nie wydawanych pieniędzy,
ale presję czy dowiozę jakość.
Bo to jedyne co ma dla mnie znaczenie.”

Chciałam zachęcić nas wszystkich do alergii na plastik. Na bylejakość.
I do zaprzestania wyścigu, jeżeli on obniża jakość naszego życia czy naszej pracy.

Bo ważne jest żeby móc sobie spojrzeć w lustro.

Co Wy myślicie na temat doskonałości? Na temat jakości?
W których obszarach Wam brakuje jakości najbardziej?
––––––––––––––––––––––––––––––––––——
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

#jakość #praca #wykonanie #szkodażycianabylejakość #pasja #wiedza #sukces #inspiracja #motywacja #rozwój #perfekcjonizm #doskonałość #standardy
#ParentsFirst: CZY TO OK CAŁOWAĆ DZIECKO W USTA? #ParentsFirst: CZY TO OK CAŁOWAĆ DZIECKO W USTA?

Pewne decyzje rodziców są decyzją rodziców. I naprawdę nikomu nic do tego.

„No ja bym tak nie mogła”.
– No może Ty byś nie mogła, ale co mnie to obchodzi?

Pisanie komentarzy dla samego pisania nie ma większego sensu, zupełnie nic nie wnosi. A że masz prawo do własnej opinii? Masz również prawo jej nie wygłaszać :)

Ohydne jest sugerowanie innym złych zamiarów i intencji. Obce osoby poza tym co widzą lub przeczytają nic więcej nie wiedzą. Nie wiedzą jakie są relacje miedzy dwoma osobami, na co się umówiły lub nie, jakie mają zwyczaje.

Też czujecie się osaczeni przez poprawność polityczną i że tak mnóstwo osób narzuca co jest właściwe a co nie?

Ps. Skomentujcie słowem JULIA i wyślę Wam link do sytuacji Julii Roberts z Travisem.

––––––––––––––––––––––––––––––––––——
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci!

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
.
.
#poprawnośćpolityczna #zachowanie #właściwe #opinia #komentarze #zamiar #intencja #zastraszenie #hejt #hejter #wybory #decyzje
#Parentsfirst: Powinna powstać taka dyscyplina ol #Parentsfirst: Powinna powstać taka dyscyplina olimpijska – samobiczowanie się matek‼️

Myślę, że walka byłaby dosyć wyrównana.
Bo każda z nas najczęściej zasługuje na złoto.

Powinnyśmy się tutaj uczyć od naszych mężczyzn – robią swoje, najlepiej jak mogą i dalej się zajmują sobą.
A my, zamiast napić się matchy, wina, zjeść czekoladkę – w spokoju i przyjemności – wyciągamy bicze i zaczynamy sesje autotorturowania się.
Nikt nie narzeka, nikt nie umiera, nikt nie jest nieszczęśliwy, ale my i tak znajdziemy powód, dla którego zasługujemy na karę.
Karę za bycie człowiekiem, czyli istotą z założenia niedoskonałą, kruchą, delikatną i emocjonalną.

Kobieta to nie czołg.
Nie robot.

A dziecko nie jest jak jajko. Więc, nie – nie będzie miało  traumy do końca życia, bo Ty nie lubisz się z nim bawić czy spóźniłaś się na jego przedstawienie…

Czym Wy się zadręczacie❓
Jakie są Wasze zdarte płyty❓
Jak sobie z nimi radzicie❓

Komentujcie! Tu sami swoi. Cokolwiek myślisz o sobie – pewnie każda z nas tak też myślała.

—————————————————————
#ParentsFirst – to nowy sposób myślenia o rodzicielstwie.
Więcej wskazówek i dowodów na to, że troska o siebie, o swój rozwój, o swoje marzenia, o swoje emocje – to obowiązek, a nie przywilej rodziców – znajdziesz w książce PARENTS FIRST. 
Szczęśliwi rodzice = szczęśliwe dzieci.

⚡️Skomentuj słowem PARENTS jeżeli chcesz dostać link do książki Parents First.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci! 

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
.
.

#onetribe #samiswoi #mamaitato #rozwój #rodzicielstwo #psychologia #samobiczowanie #dyscyplinaolimpijska #odpuść #odpuśćsobie #emocje #akceptacjasiebie
#ParentsFirst: NIE ODDYCHAJ, NIE MURGAJ, ZNIKNIJ #ParentsFirst: NIE ODDYCHAJ, NIE MURGAJ, ZNIKNIJ

Są takie dni, że wszystko nas wkurza, drażni i wyskoczyliśmy przez okno. Jesteśmy przepracowani, przebodźcowani, zestresowani, niedospani.

Naszym dzieciom również to się zdarza. Bywają marudne, poirytowane i często odbija się na mamie lub tacie.

Okażcie wiele zrozumienia swoim dzieciom, bo nie potrafią jeszcze dobrze nazywać swoich emocji.

To nic złego nie musi oznaczać i z pewnością nie, że jest niegrzeczne.

Wasze dzieci też się na Was złoszczą? Jak sobie wtedy radzicie?

—————————————————————
#ParentsFirst – to nowy sposób myślenia o rodzicielstwie.
Więcej wskazówek i dowodów na to, że troska o siebie, o swój rozwój, o swoje marzenia, o swoje emocje – to obowiązek, a nie przywilej rodziców – znajdziesz w książce PARENTS FIRST. 
Szczęśliwi rodzice = szczęśliwe dzieci.

⚡️Skomentuj słowem PARENTS jeżeli chcesz dostać link do książki Parents First.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci! 

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
.
.
#złość #zdenerwowanie #frustracja #złedni #emocje #stres #drażliwość #zrozumienie #psychologiadlarodziców #psychologiadziecka
#MeFirst: MOJE SPOSOBY NA SELF-CARE Dostaję od W #MeFirst: MOJE SPOSOBY NA SELF-CARE

Dostaję od Was mnóstwo pytań jak dbam o skórę, o włosy. 

Ten reel jest raczej mało psychologiczny. Choć self-care i rytuały są dla nas bardzo potrzebne i ważne.

Tutaj krótka zajawka, a na YouTubie dłuższy film. Skomentujcie WŁOSY i wyślę Wam link do nagrania.

Jeżeli będziecie chcieli to mogę udostępnić Wam jeszcze film czym się maluje. Dajcie znać :)

———————————————————————
W ramach self-care polecam Wam również czytanie Matcha Talks 1.
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci!

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
.
.
#piękno #włosy #skóra #makijaż #beauty #kosmetyki #polecajki #self-care #dbamosiebie
MATCHA TALKS LIVE: Afera BLAKE pokazuje kondycję MATCHA TALKS LIVE: Afera BLAKE pokazuje kondycję naszego świata. Jego frustracje i jej upadku tych komu się dobrze wiedzie. 

Dajcie znać co o tym myślicie 

—— 
matcha talks 2 jets poświęcona krytycznemu myśleniu i lepszemu rozumieniu co się dzieje we współczesnym świecie.

Skomentuj słowem MATCHA1 a wyślę ci link
Chcę zobaczyć więcej Dołącz do plemienia

  • Facebook
  • Instagram
  • Youtube
  • Email
  • Polityka prywatności

ALL RIGHTS RESERVED Copyright © 2021 Julia Izmalkowa


Wróć na górę
psychomama
  • O NAS
  • PARENTS FIRST
    • LOVE FIRST
    • ME FIRST
    • CHILD FIRST
    • LOVE MONDAYS
    • MENTOO
  • REKOMENDACJE
  • KSIĄŻKI
  • MATCHA TALKS
  • EXPERT TALKS
  • SKLEP

CZYTAJ TAKŻEx

Czego mnie nauczyli latynoscy uwodziciele?

14 stycznia 2015

Wszystkie Ukrainki to kurwy i sprzątaczki, Warszawa

13 maja 2015

Tragedia to najlepszy test na miłość

12 grudnia 2015