psychomama
  • O NAS
  • PARENTS FIRST
    • LOVE FIRST
    • ME FIRST
    • CHILD FIRST
    • LOVE MONDAYS
    • MENTOO
  • REKOMENDACJE
  • KSIĄŻKI
  • MATCHA TALKS
  • EXPERT TALKS
  • SKLEP
LOVE FIRSTME FIRST

#DlaczegoNieJesteś

psychomama_Julia 3 grudnia 2014
napisane przez psychomama_Julia 3 grudnia 2014

Mam czasem wrażenie, że cała ta obsesja współczesnego świata na temat akceptacji, tolerancji i bezwarunkowej miłości, to jest jakaś zwykła paplanina, bzdura i deklaracja! Wszyscy się z tym zgadzają, wszyscy uważają, że to słuszne, wszyscy tego potrzebują, ale ma to się nijak do tego, co dają. Jak wiemy z literatury fachowej (inaczej zwanej self bookami) wszyscy powinniśmy się akceptować, ale jako że wszyscy jesteśmy trochę krzywi i w bliznach, łatwo nie jest, więc najbardziej możemy tego oczekiwać po najbliższych. Oni nas znają, kochają, a więc szanują i akceptują. Ale często fakt, że TAK DOBRZE nas znają i kochają, powoduje, że ich intencje są takie, żeby nas trochę poprawić. Z tej wielkiej miłości chcą nas ulepszyć.
Nie wiem, jak Wy, ale ja mam kilka takich klasyków upgrade’u.
Gdybyś tylko postarała się wyglądać bardziej dostojnie/elegancko…
Są kobiety, które wyglądają jak reklama Chanel – zawsze piękne, eleganckie, zadbane. Włosy jak dopiero od fryzjera (najczęściej rzeczywiście wyszły od fryzjera), nienaganny makijaż, szminka, która trzyma się jak przyklejona, dłonie wyglądające na stworzone do trzymania kieliszka szampana. Doskonałe. Zjawiskowe. Lepsze niż z okładki, bo ich jedynym Photoshopem jest perfekcyjnie dobrany podkład. Urodzone by być gwiazdą.
Znacie takie osoby? Ja znam i uwielbiam i niesamowicie podziwiam, ale… JA TAKA NIE JESTEM.
Jedyny powód, dla którego w ogóle o tym wspominam, jest taki, że mimo oczywistego faktu, że taka nie jestem, nadal często mi się to wypomina. Że przecież bym mogła, gdybym się tylko trochę postarała.
Kocham kobiety, które pięknie wyglądają w podróży. Szczytem moich możliwości są szminka i okulary.
Czemu sobie nie kupisz torebki Chanel/ Burberry/ Louis Vuitton? To taka klasyczna elegancja, przyda się w każdej sytuacji…
Najszybsza odpowiedź jest taka, że nie jestem klasyczną elegancją. Poza tym jest w mojej głowie bariera, która mówi, że nie mogę zapłacić za torebkę 3 – 6 tys. euro – nawet za taką, która jest ikoną. Ostatnio moja koleżanka, która ma takich torebek pięć, przekonywała mnie, że to znakomita inwestycja. I że łączy w ten sposób zdrowy rozsądek z przyjemnością. Tak – ja też pomyślałam to samo, co Wy teraz, ale ona miała argumenty! Rok temu, po trzyletnim używaniu torebki, sprzedała ją z zyskiem 1,5 tys. euro. No ma to sens oczywiście. Ale nie dla mnie takie inwestycje – za bardzo kocham siebie, żeby używać rzeczy z uważnością :).
Wynika to z pewnej mojej filozofii – lubię mieć piękne rzeczy, ale nie lubię o nie dbać. Lubię za to dbać o siebie, a dbanie o siebie oznacza dla mnie brak nadmiernego skupiania się nad tym, gdzie i jak postawić, powiesić, usiąść itd. Więc niezależnie, czy torebka kosztowała 200 zł czy 20000 zł – będę nią rzucała o podłogę, wypychała rzeczami itd.
Najdroższa dla mnie torebka, tak jak najdroższa biżuteria, zrobiona jest przez Indian Kunu z Panamy.
Wyglądasz jakbyś… no nie wiem… czemu masz tyle kolorów na sobie?
Ci bardziej wrażliwi starają się nie nazywać tego, jak wyglądam. Padały tu jednak różne określenia. Natomiast zawsze się to sprowadzało do jednej głównej myśli – czemu nie mogę wyglądać jak normalny człowiek?!
Wyjątkowo mocno to poczułam, kiedy byłam w Kopenhadze – mieście czerni i bieli. Moja koleżanka, kiedy mnie zobaczyła, powiedziała: „Nikt cię tu nie będzie traktował poważnie. Jak ty wyglądasz? No… przecież to… jakbyś z cyrku uciekła. Pomyślą, że wariatka jakaś.” (Nie była to bardzo miła koleżanka, ale za to bardzo szczera.)
Mój najbardziej akceptujący kolory okres – karnawał w Rio. Wielu uważa, że właśnie stąd się urwałam 🙂
W twoim wieku musisz wyglądać już trochę bardziej reprezentacyjnie.
To jest ulubiona sugestia. Co to w ogóle znaczy? W jakim moim wieku? I co to znaczy bardziej reprezentacyjnie?? Dla kogo reprezentacyjnie? Moja filozofia jest taka, że należy szanować pewne zasady w obrębie naszych własnych zasad. Kiedy jestem w wielkich korporacjach i patrzę na piękne, proste ubrania, potocznie zwane obrzydliwie „garsonkami”, to przypominam sobie, dlaczego to nie jest moje miejsce.
No nie jestem garsonkowa, ani czarna, ani nie mam skandynawskiego stylu. Poza tym – w moim wieku moją najlepszą reprezentacją jest mój mózg, a nie moja „garsonka”.
Moja praca zazwyczaj jest wbrew pozorom bardzo statyczna. Żeby przeczytać 1000 stron raportów (tyle mniej więcej średnio wychodzi na projekt), siedzę i czytam. Żeby się przygotować i zdobyć informacje ethno-, psycho-, socjo-, siedzę i czytam. Wiem, że pewnie lepiej bym wyglądała, gdybym była w garsonce, ale myślę, że wolniej, bo mniej wygodnie, by mi się czytało.
Moja praca to poznawać rzeczywistość. Najczęściej poznaję rzeczywistość codzienną, więc tak sobie reprezentacyjną. Pierwsze prawo natury – dostosować się do środowiska! I mimo że czasem wyróżniam się kolorami, to ludzie najczęściej i tak się ze mną identyfikują, niezależnie od tego, czy jestem w Kostaryce, Sulawesi, czy na Bali. Bo czują, że jestem swojska. I mało reprezentacyjna.
Szpilki nadają kobiecości, a te twoje trippeny to najbrzydsze buty świata. Czy ty nie mogłabyś ubrać czegoś bardziej klasycznego?
Całkowicie się z tym zgadzam – gdybym dorwała złotą rybkę, to poprosiłabym ją o umiejętność chodzenia na szpilkach. Ale nie umiem, bolą mnie stopy. „Wszystkich boli, ale trzeba cierpieć. Myślisz, że mnie nie boli? Ale trzeba wyglądać.” – powiedziała mi kiedyś koleżanka modelka. Po pierwsze – są granice cierpienia, i to jest noszenie szpilek na co dzień. Po drugie – z szacunku dla Mikołaja Wróbla (najlepszy ortopeda w kraju gdyby ktoś potrzebował), który trzy razy składał moją nogę, nie pozwalam sobie na 10 cm szaleństwa częściej niż na szczególne okazje.
Moje ukochane trippeny, które mam za najpiękniejsze buty świata, inni mają za brzydactwo. Cóż… będę musiała z tym żyć.
Szkoda mi też 580 euro na trampki Chanel, bo mimo że nie jestem najbardziej trekingową dziewczyną na świecie, to jak ruszę w las zwany dżunglą, to wracam najczęściej tak:
I te włosy – czy nie mogłabyś chodzić się czesać do fryzjera? No przecież możesz sobie na to pozwolić…
Ironio… mam obsesję na punkcie włosów. Ale chyba po prostu lubię je trochę rozczochrane. Nie oczekuję, że inni będą to lubić, ale ja nie czuję się dobrze, kiedy jestem zbyt ułożona.
A w ogóle to NIE MAM NA TO CZASU. A mówiąc precyzyjniej – nie chcę mieć na to czasu, bo będę musiała nie mieć czasu na inne rzeczy, które lubię. Wszystko w życiu jest kwestią priorytetu. Lubię piękne, lśniące włosy jak z reklamy, ale… prawie zawsze noszę czapkę i mam naturalnie trochę kręcone włosy, które w tropikach wyglądają, jakbym przeżyła wybuch w fabryce makaronu.
Jest taki moment, kiedy moje włosy wyglądają ok – wtedy, kiedy wychodzę od Marka, mojego fryzjera. Wtedy mega mi się podobają. 
Ale jako że Marek odmawia podróżowania w te miejsca, gdzie ja podróżuję, muszę być równie zadowolona, kiedy moje włosy wyglądają tak… jak chcą :).
Prawda jest taka, że chciałabym wyglądać #LikeChanelGirl. 
Kocham kobiety, które wyglądają jak z ekranu. Ich elegancką szlachetność, swobodę ruchu, powolność, majestatyczność. Gdybym miała wybrać – chciałabym być taka jak one. Kiedyś bardzo żałowałam, że nie mam wystarczającej wewnętrznej elegancji i dyscypliny, by być jak dziewczyna Chanel. Ale przypomniałam sobie tych kilka sytuacji w życiu, kiedy chciałam być kimś, kim nie jestem. Nie skończyło się to dobrze.
Pytanie „czemu ty nie jesteś bardziej…?” zakłada, że coś jest we mnie do naprawienia. Więc następnym razem, kiedy będziecie mieli ochotę zapytać kogokolwiek, czemu on NIE JEST, NIE NOSI, NIE WYGLĄDA BARDZIEJ… zastanówcie się, jaki komunikat chcecie przekazać. Czy to ma być lepiej dla tej osoby? Czy może dla Waszego postrzegania tej osoby?
A kiedy następnym razem to Wy usłyszycie wniosek o własny upgrade, zastanówcie się, czy to jest WASZE, czy chcecie tej zmiany. I nie błagajcie o akceptację – to poniżające. Albo ktoś Was lubi w całości, albo nie. Nie musi przebywać obok, ale na pewno NIC ALE TO NIC nie daje mu prawa do zmiany, poprawiania czy naprawiania drugiej osoby.
Więc uważam, że dziewczyna Chanel jest tak samo fajna, jak dziewczyna nieChanel.
Jest miejsce dla wszystkich – i freaków, i gwiazd.

Powiązane wpisy:

Kobiety mają prawo mieć kochanków Granice – najważniejsza rzecz, której musisz pilnować Jakie jest Twoje emocjonalne DNA? Przestań chodzić do ZOO
humans are strangepsychology is my queen
9 komentarzy
0
FacebookTwitterPinterestLinkedinTumblrEmail

9 komentarzy

Kim jestem kiedy mnie nie ma?, Ushuai, Argentyna | My Flirt With Reality 8 lipca 2015 - 20:49

[…] Tuż przed wyjechaniem na Antarktykę, napisałam tekst o tym, jak ludzie często próbują mnie pop…  jest to sporne między innymi dlatego, że stanowią esencję mojego myślenia o tym, kim jestem i jaka jestem. Jak siebie widzę. Jak jestem bez kolorów to oznacza, że jestem naga. […]

Odpowiedź
Natka 7 stycznia 2015 - 19:44

Julia bądź sobą, a nie jakąś sztywną „lalką”. Ja mam podobnie i ostatnio najbardziej się wszystkim podobały buty za 45zł 🙂 ja też propaguję inwestowanie w siebie, a nie w torebki. Love u 🙂

Odpowiedź
Julia 11 stycznia 2015 - 04:48

widzisz moje wlosy? widzisz moje umazane blotem nogi…:) nawet jezeli ktos by mnie nazwal lalka to na pewno nie sztywna :)))))) jako wielka fanka torebek i butow – calkowicie sie zgadzam – nawet najpiekniejsza torebka nie da ci tych emocji ktore daje spelnienie swoich marzen, doswiadczenie czegos nowego, poznanie ciekawego czlowieka, uslyszenie pieknej historii…. Love u 2 🙂

Odpowiedź
izapm 6 grudnia 2014 - 04:19

Julia wygladasz BOSKO!!!! Nie widzialam Cie na zywo tysiac lat, ale nic a nic sie nie zmieniasz.

Odpowiedź
Julia 8 grudnia 2014 - 23:01

no to musimy sie zobaczyc zebys na zywo sie przekonala 🙂 dziekuje!!!! kissssy

Odpowiedź
ida kwietniowa 4 grudnia 2014 - 17:30

chyba nie można by tego lepiej napisać, a jeżeli chodzi o Twoje włosy to nieład artystyczny dodaje Ci tylko uroku:)

Odpowiedź
JULIA 4 grudnia 2014 - 20:19

bardzo dziekuje 🙂 zdecydowanie wole wersje „nielad artystyczny” niz balagan 🙂

Odpowiedź
Katia 4 grudnia 2014 - 13:06

Niesamowicie aktualne tematy poruszasz, mogłabyś napisać książkę! A w takim nagromadzeniu różnych oczekiwań innych osób, niektórzy rzeczywiście potrafią się zmieniać nie do poznania dla siebie samego. Tylko potem bardzo ciężko wyłuskać z tej skorupy siebie..

Odpowiedź
JULIA 4 grudnia 2014 - 19:28

ciesze sie bardzo, ze to co jest dla mnie wazne, bolesne, dajace szczescie, zastanawiajace – znajduje tez odzew u innych… ufff… nie jestem jedyna…
dla mnie wychodzenie ze skorupy jest bardzo wazna czescia mojego osobistego procesu rozwoju.. dlatego jak lwica bronie teraz mojej przestrzeni 🙂

Odpowiedź

Zostaw komentarz Anuluj odpowiedź

Zapisz moje imię i nazwisko, adres e-mail i witrynę w tej przeglądarce, aby następnym razem skomentować.

psychomama_Julia

Tak bardzo kocham psychologię, że zrobiłam z niej integralną część mojego życia – jestem psychologiem i badaczem. Moją życiową misją jest przekonanie do filozofii #ParentsFirst. Chcę pokazać dzięki naukowym danym, że troska o siebie nie tylko nie jest egoistyczna, ale jest miarą tego, jak bardzo kochasz swoje dzieci. Bo nie ma szczęśliwych dzieci bez szczęśliwych rodziców!

Może Ci się spodobać

5 strategii dla rodziców którzy...

8 grudnia 2021

1 najbardziej skutecznie motywujące zdanie...

26 listopada 2021

Moje (niedoszłe) samobójstwo, czyli moja...

8 września 2021

Psychologiczny odpowiednik karmienia piersią

10 marca 2021

Najlepsze prezenty, czyli subiektywny prezentownik...

15 grudnia 2020
wcześniejszy post
1 sposób na to, żeby zmienić w sobie – cokolwiek co chcesz zmienić
następny post
Szczęście jest przereklamowane

O NAS

O NAS

#ParentsFirst

Tak bardzo kocham psychologię, że zrobiłam z niej integralną część mojego życia – jestem psychologiem i badaczem. Moją życiową misją jest przekonanie do filozofii #ParentsFirst. Chcę pokazać dzięki naukowym danym, że troska o siebie nie tylko nie jest egoistyczna, ale jest miarą tego, jak bardzo kochasz swoje dzieci. Bo nie ma szczęśliwych dzieci bez szczęśliwych rodziców!

Instagram

Odwiedź nas tu

Facebook Twitter Instagram Pinterest Youtube

Ostatnie posty

  • Czy feminizm zabija ojców?

    28 września 2022
  • 13 wskazówek jak rozmawiać z dziećmi o wojnie.

    25 marca 2022
  • Matcha Talks – książka dla ludzi myślących –  już w sprzedaży.

    16 grudnia 2021

Kategorie

  • BOOKS
  • CHILD FIRST
  • EXPERT TALKS
  • KSIĄŻKI
  • LOVE FIRST
  • LOVE MONDAYS
  • MATCHA TALKS
  • ME FIRST
  • MENTOO
  • PARENTS FIRST
  • PSYCHO LIFE
  • REKOMENDACJE

psychomama_julia

psychomama_julia
#matchatalks: CZY JA WYGLĄDAM JAK TWÓJ TERAPEUTA #matchatalks: CZY JA WYGLĄDAM JAK TWÓJ TERAPEUTA?

Jeśli mnie nie lubisz, coś Ci się we mnie nie podoba – to ok, ale ja nie muszę o tym wiedzieć.
Zachowaj to dla siebie lub dla swojego terapeuty. Ja nim nie jestem.

Możesz się zwierzyć koleżance, przyjaciółce czy mężowi. Pisanie komentarzy obcym ludziom w internecie jest słabe.

Jest oznaką złego wychowania i braku kultury osobistej.
Tak chcemy wychować nasze dzieci?

Mam nadzieję, że nasze plemię ma większe ambicje.

Uważacie, że każdemu w sieci można napisać co nam się podoba? Czy w sieci kultura osobista już nie obowiązuje?

––––––––––––––––––––––––––––––––––——
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci!

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
.
.
#terapueta #psycholog #komentarze #opinia #zwierzenia #kulutra #kulturaosobista #dobrewychowanie
#ParentsFirst: WYBACZANIE TO SŁABOŚĆ CZY NAJWIĘKSZA SIŁA?

Wybaczanie w związku jest kluczowym elementem budowania trwałej i zdrowej relacji.

Każdy z nas popełnia błędy, dlatego umiejętność wybaczania partnerowi pomaga przezwyciężyć trudne chwile i wzmacnia więź. 

Ważne jest, aby wybaczenie było szczere i oparte na zrozumieniu, a nie jedynie na chęci uniknięcia konfliktu. 
Nie oznacza to jednak zapominania o problemach – wybaczając, dajemy sobie i partnerowi szansę na naukę z popełnionych błędów. 

Ostatecznie wybaczenie może prowadzić do głębszego porozumienia i większej dojrzałości emocjonalnej w relacji.

Wybaczanie pozwala nam na własne oczyszczenie i nietrzymanie w sobie negatywnych emocji.

Ta kompetencja jest dobra w każdej relacji, nie tylko z partnerem.

Potraficie wybaczać? Czy nosicie w sobie złość?

—————————————————————
#ParentsFirst – to nowy sposób myślenia o rodzicielstwie.
Więcej wskazówek i dowodów na to, że troska o siebie, o swój rozwój, o swoje marzenia, o swoje emocje – to obowiązek, a nie przywilej rodziców – znajdziesz w książce PARENTS FIRST. 
Szczęśliwi rodzice = szczęśliwe dzieci.

⚡️Skomentuj słowem PARENTS jeżeli chcesz dostać link do książki Parents First.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci! 

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
.
.
#wybaczać #wybaczanie #złość #agresja #frustracja #kłótnia #niepowodzenie #zawód #smutek #rozczarowanie
#matchatalks: Moja koleżanka kiedy proponowali je #matchatalks: Moja koleżanka kiedy proponowali jej coś co ona uznała za niegodne jej zawsze mówiła: jestem uczulona na plastik.
Nigdy się nie zgadzała na nic, co nie było najwyższej jakości, bo uważała ze jakość jej życia składa się z jakości jej codziennych wyborów.

3 razy korporacje próbowały kupić moją firmę badawczą. 
3 razy chciałam ją sprzedać dopóki w negocjacjach nie pojawiło się sformułowanie: ale aby się to opłacało, musimy obniżyć standard (czyli jakość) realizowanych badań oraz raportów.

Każdy może robić badania – to nie jest wiedza tajemna. Jedyny sposób przetrwania dla takich małych firm jak ja – to była wybitna jakość i to mój jedyny sposób, żeby przeżyć moje życie.

Kiedy Fergus stworzył jedną z najdroższych kampanii w historii IBM zapytali go, jak on, jako dyrektor kreatywny tej kampanii, daje radę sobie z presją tego, że tworzy reklamę za 10 mln.

A on powiedział, że: „zawsze czuje taką samą presję – nie większą nie mniejsza, bo liczy się pomysł a nie pieniądze. 
Tak samo się denerwuje kiedy tworzę kampanie za 100 tys. jak kiedy tworzę za 10 mln.”
Więc czuję presję nie wydawanych pieniędzy,
ale presję czy dowiozę jakość.
Bo to jedyne co ma dla mnie znaczenie.”

Chciałam zachęcić nas wszystkich do alergii na plastik. Na bylejakość.
I do zaprzestania wyścigu, jeżeli on obniża jakość naszego życia czy naszej pracy.

Bo ważne jest żeby móc sobie spojrzeć w lustro.

Co Wy myślicie na temat doskonałości? Na temat jakości?
W których obszarach Wam brakuje jakości najbardziej?
––––––––––––––––––––––––––––––––––——
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

#jakość #praca #wykonanie #szkodażycianabylejakość #pasja #wiedza #sukces #inspiracja #motywacja #rozwój #perfekcjonizm #doskonałość #standardy
#ParentsFirst: CZY TO OK CAŁOWAĆ DZIECKO W USTA? #ParentsFirst: CZY TO OK CAŁOWAĆ DZIECKO W USTA?

Pewne decyzje rodziców są decyzją rodziców. I naprawdę nikomu nic do tego.

„No ja bym tak nie mogła”.
– No może Ty byś nie mogła, ale co mnie to obchodzi?

Pisanie komentarzy dla samego pisania nie ma większego sensu, zupełnie nic nie wnosi. A że masz prawo do własnej opinii? Masz również prawo jej nie wygłaszać :)

Ohydne jest sugerowanie innym złych zamiarów i intencji. Obce osoby poza tym co widzą lub przeczytają nic więcej nie wiedzą. Nie wiedzą jakie są relacje miedzy dwoma osobami, na co się umówiły lub nie, jakie mają zwyczaje.

Też czujecie się osaczeni przez poprawność polityczną i że tak mnóstwo osób narzuca co jest właściwe a co nie?

Ps. Skomentujcie słowem JULIA i wyślę Wam link do sytuacji Julii Roberts z Travisem.

––––––––––––––––––––––––––––––––––——
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci!

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
.
.
#poprawnośćpolityczna #zachowanie #właściwe #opinia #komentarze #zamiar #intencja #zastraszenie #hejt #hejter #wybory #decyzje
#Parentsfirst: Powinna powstać taka dyscyplina ol #Parentsfirst: Powinna powstać taka dyscyplina olimpijska – samobiczowanie się matek‼️

Myślę, że walka byłaby dosyć wyrównana.
Bo każda z nas najczęściej zasługuje na złoto.

Powinnyśmy się tutaj uczyć od naszych mężczyzn – robią swoje, najlepiej jak mogą i dalej się zajmują sobą.
A my, zamiast napić się matchy, wina, zjeść czekoladkę – w spokoju i przyjemności – wyciągamy bicze i zaczynamy sesje autotorturowania się.
Nikt nie narzeka, nikt nie umiera, nikt nie jest nieszczęśliwy, ale my i tak znajdziemy powód, dla którego zasługujemy na karę.
Karę za bycie człowiekiem, czyli istotą z założenia niedoskonałą, kruchą, delikatną i emocjonalną.

Kobieta to nie czołg.
Nie robot.

A dziecko nie jest jak jajko. Więc, nie – nie będzie miało  traumy do końca życia, bo Ty nie lubisz się z nim bawić czy spóźniłaś się na jego przedstawienie…

Czym Wy się zadręczacie❓
Jakie są Wasze zdarte płyty❓
Jak sobie z nimi radzicie❓

Komentujcie! Tu sami swoi. Cokolwiek myślisz o sobie – pewnie każda z nas tak też myślała.

—————————————————————
#ParentsFirst – to nowy sposób myślenia o rodzicielstwie.
Więcej wskazówek i dowodów na to, że troska o siebie, o swój rozwój, o swoje marzenia, o swoje emocje – to obowiązek, a nie przywilej rodziców – znajdziesz w książce PARENTS FIRST. 
Szczęśliwi rodzice = szczęśliwe dzieci.

⚡️Skomentuj słowem PARENTS jeżeli chcesz dostać link do książki Parents First.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci! 

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
.
.

#onetribe #samiswoi #mamaitato #rozwój #rodzicielstwo #psychologia #samobiczowanie #dyscyplinaolimpijska #odpuść #odpuśćsobie #emocje #akceptacjasiebie
#ParentsFirst: NIE ODDYCHAJ, NIE MURGAJ, ZNIKNIJ #ParentsFirst: NIE ODDYCHAJ, NIE MURGAJ, ZNIKNIJ

Są takie dni, że wszystko nas wkurza, drażni i wyskoczyliśmy przez okno. Jesteśmy przepracowani, przebodźcowani, zestresowani, niedospani.

Naszym dzieciom również to się zdarza. Bywają marudne, poirytowane i często odbija się na mamie lub tacie.

Okażcie wiele zrozumienia swoim dzieciom, bo nie potrafią jeszcze dobrze nazywać swoich emocji.

To nic złego nie musi oznaczać i z pewnością nie, że jest niegrzeczne.

Wasze dzieci też się na Was złoszczą? Jak sobie wtedy radzicie?

—————————————————————
#ParentsFirst – to nowy sposób myślenia o rodzicielstwie.
Więcej wskazówek i dowodów na to, że troska o siebie, o swój rozwój, o swoje marzenia, o swoje emocje – to obowiązek, a nie przywilej rodziców – znajdziesz w książce PARENTS FIRST. 
Szczęśliwi rodzice = szczęśliwe dzieci.

⚡️Skomentuj słowem PARENTS jeżeli chcesz dostać link do książki Parents First.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci! 

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia
.
.
#złość #zdenerwowanie #frustracja #złedni #emocje #stres #drażliwość #zrozumienie #psychologiadlarodziców #psychologiadziecka
#MeFirst: MOJE SPOSOBY NA SELF-CARE Dostaję od W #MeFirst: MOJE SPOSOBY NA SELF-CARE

Dostaję od Was mnóstwo pytań jak dbam o skórę, o włosy. 

Ten reel jest raczej mało psychologiczny. Choć self-care i rytuały są dla nas bardzo potrzebne i ważne.

Tutaj krótka zajawka, a na YouTubie dłuższy film. Skomentujcie WŁOSY i wyślę Wam link do nagrania.

Jeżeli będziecie chcieli to mogę udostępnić Wam jeszcze film czym się maluje. Dajcie znać :)

———————————————————————
W ramach self-care polecam Wam również czytanie Matcha Talks 1.
Matcha Talks 1 to zbiór 33 psychologiczno-egzystencjalnych historii, które pomogą zmienić perspektywę i zobaczyć pewne współczesne zjawiska trochę inaczej, niż widzą je wszyscy.
Napisana w bezkompromisowy i nieprzepraszający sposób. 

Matcha Talks jest dla nonkonformistów, współczesnych gladiatorów, którzy się nie zgadzają na ramy, łatki, etykiety, konwencje czy polityczna poprawność.

JUŻ DOSTĘPNA W NOWYM ROZMIARZE

⚡️Skomentuj słowem MATCHA 1 jeżeli chcesz dostać link do książki Matcha Talks 1.⚡️

Jestem Julia (psychomama) i razem z Fergusem (psychodaddy) promujemy filozofię Parents First – bo bez szczęśliwych i silnych rodziców – nie ma szczęśliwych i silnych dzieci!

Więcej praktycznej wiedzy na temat psychologii rodzicielstwa oraz prawdziwej równości:
.
.
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
Obserwuj ➡️➡️➡️➡️ @psychomama_julia 
.
.
#piękno #włosy #skóra #makijaż #beauty #kosmetyki #polecajki #self-care #dbamosiebie
MATCHA TALKS LIVE: Afera BLAKE pokazuje kondycję MATCHA TALKS LIVE: Afera BLAKE pokazuje kondycję naszego świata. Jego frustracje i jej upadku tych komu się dobrze wiedzie. 

Dajcie znać co o tym myślicie 

—— 
matcha talks 2 jets poświęcona krytycznemu myśleniu i lepszemu rozumieniu co się dzieje we współczesnym świecie.

Skomentuj słowem MATCHA1 a wyślę ci link
Chcę zobaczyć więcej Dołącz do plemienia

  • Facebook
  • Instagram
  • Youtube
  • Email
  • Polityka prywatności

ALL RIGHTS RESERVED Copyright © 2021 Julia Izmalkowa


Wróć na górę
psychomama
  • O NAS
  • PARENTS FIRST
    • LOVE FIRST
    • ME FIRST
    • CHILD FIRST
    • LOVE MONDAYS
    • MENTOO
  • REKOMENDACJE
  • KSIĄŻKI
  • MATCHA TALKS
  • EXPERT TALKS
  • SKLEP

CZYTAJ TAKŻEx

Kobiety mają prawo mieć kochanków

24 lipca 2014

Czego mnie nauczyli latynoscy uwodziciele?

14 stycznia 2015

3 pytania, które pomogą Ci wybrać pomiędzy „bardzo chcę” a...

17 grudnia 2015